powróć

Opublikowano - 09.04.2017

Co zyskujesz, zapisując dziecko na sztuki walki

Już od najmłodszych lat Twoje dziecko może uprawiać sport w ramach większości dyscyplin. Wśród polecanych aktywności powinno się wymieniać nie tylko gry zespołowe, ale również sztuki walki. Masz wątpliwości, czy to dobra decyzja dla młodego człowieka? Podpowiadamy, dlaczego naprawdę warto przemyśleć ten wybór.

 

Jakie sztuki walki dla dziecka ?

 

Już od najmłodszych lat można zapisywać dziecko na treningi sztuk walki, które mają swoje korzenie w tradycji krajów azjatyckich. Mowa oczywiście o judo, kendo, karate, taekwondo czy aikido. Dziecko może również trenować zapasy, a w nieco starszym wieku zapisać się na boks. U progu dorosłości nastolatkowie często interesują się mieszanymi sztukami walki i nieco „ostrzejszymi” dyscyplinami. Jest w czym wybierać. Już w wieku kilku lat można zdobywać medale, reprezentować klub na zawodach, rozwijać się na tle rówieśników, trafiać pod obserwację wybitnych trenerów.

Podobnie jak od pierwszych lat życia można rozwijać piłkarskie umiejętności, tak sztuki walki mogą stanowić podstawową aktywność sportową, której efekty wykorzystuje się później przez całe życie. Co zyskuje młody adept sztuk walk? Wbrew pewnym stereotypom wcale nie zostaje małoletnim zabijaką, który od tej chwili ma fizyczną przewagę nad rówieśnikami, co wykorzystuje z sadystycznym zacięciem. Najczęściej bywa odwrotnie – młody karateka czy judoka nabiera szczególnej, dojrzałej świadomości związanej z użyciem siły i zyskuje pokorę.

 

 

Umiejętność samoobrony zawsze w cenie

 

Kontynuując ten wątek: dziecko, zdobywając kolejne pasy czy po prostu umiejętności walki, na pewno będzie potrafiło obronić się przed agresją, przynajmniej w pojedynku jeden na jeden. Oczywiście trenerzy uczulają dzieci na takie kwestie jak szacunek do drugiej osoby, unikanie agresywności i niepotrzebnej siły. Nie wpajają metod przemocy, a jedynie techniki, które ułatwiają zadanie ciosu i obronę przed atakami drugiej osoby.

Wychowanie Twoich dzieci przypadło na trudne czasy, w których nie brakuje przypadków zbędnej, niczym nieuzasadnionej przemocy zarówno w szkole, jak i na ulicach czy w innych miejscach publicznych. Młody człowiek ze sportowymi umiejętnościami wykorzystania swojej siły, sprawności i szybkości na pewno staje się bezpieczniejszy i pewniejszy siebie w pozytywnym tego słowa znaczeniu.

 

Koncentracja, spokój, refleks

 

Wschodnie sztuki walki rozwijają zdolności motoryczne, ale przy okazji uczą spokoju oraz koncentracji. Nadpobudliwe dzieci dzięki uprawianiu poszczególnych dyscyplin walki kanalizują nadmiar energii, a przy okazji rozwijają refleks, który przydaje się na każdym kroku, przez całe życie. Filozofia Azjatów opiera się o refleksję i koncentrację, co również bardzo pozytywnie rozwija – nie tylko ciało, ale również ducha, i to od najmłodszych lat, gdy jest się chłonnym i bardzo pojętnym uczniem.

 

Bezcenne źródło aktywności

 

Zastanów się: wolisz, żeby Twoje dziecko godzinami biło rywali na ekranie komputera czy konsoli czy może wykorzystywało wolny czas na konsekwentną, planową naukę technik walki w ramach jednej z dyscyplin? Żyjemy w czasach, kiedy wiele dzieci unika jak ognia lekcji WF, nie stosuje się do zasad zdrowego żywienia, a jedno i drugie jest konsekwencją błędów i przeoczeń rodziców. Nie warto ich powielać.

Być może Twoje dziecko woli grać w piłkę albo zdradza talent do jednej z dyscyplin lekkoatletycznych. Ale daj mu również szansę spróbowania swoich sił w sztukach walki. Zabierz je na przykładowy trening karate, judo czy zapasów, nie wspominając nawet o innych, równie ciekawych możliwościach. Kto wie – może będzie podążać w stronę czarnego pasa, a może poprzestanie na jednym sezonie trenowania. Ale niech spróbuje – raz nabyte umiejętności zostają bowiem z tyłu głowy na zawsze, a ruch i trenowanie całego ciała dodaje siły, korzystnie wpływa na rozwój fizyczny i umysłowy, zachęca do zdrowszego życia w przyszłości.

Jak widzisz, zapisanie dziecka na sztuki walki owocuje wieloma korzyściami tak od strony fizycznej, jak i mentalnej, psychicznej. Nie bój się spróbować. W większości dyscyplin nie liczy się masa, a myślenie, jak wykorzystać swoje naturalne predyspozycje i sprytem, spostrzegawczością pokonać rywala. W duchu fair play, oczywiście.

powróć

Zapisz się do newslettera

Otrzymuj kupony rabatowe, dowiedz się pierwszy o aktualnych wydarzeniach, nowościach i promocjach. Dołącz do nas i korzystaj z wyjątkowych okazji!